Wspólnota w Kachangwa (Zambia)

Czy wiecie, gdzie leży Kachangwa? To mała miejscowość w Zambii, jedna z 26 stacji misyjnych należących do parafii w Kasisi.

Około 40 mieszkających tu rodzin katolickich pragnie mieć swoje miejsce modlitwy – swój kościół. 12 lat temu podjęli się budowy świątyni, ale niestety koszty przekroczyły możliwości tej małej wspólnoty, dlatego cały czas nabożeństwa odbywają się w pobliskiej szkole.

Katechizm Kościoła Katolickiego mówi, że Chrystus jest prawdziwą Świątynią Boga, „miejscem, w którym przebywa Jego chwała”. Chrześcijanie przez łaskę Bożą stają się również świątyniami Ducha Świętego, żywymi kamieniami, z których jest budowany Kościół [ KKK 1197]. Kult Nowego Przymierza „w Duchu i prawdzie” (J 4, 24) nie jest związany z jakimś określonym miejscem na zasadzie wyłączności. Cała ziemia jest święta i powierzona ludziom. Gdy wierni gromadzą się w jakimś miejscu, są „żywymi kamieniami”, zebranymi w celu „budowania duchowej świątyni” (1 P 2, 4-5). Ciało Chrystusa Zmartwychwstałego jest duchową świątynią, z której tryska źródło wody żywej. Wszczepieni w Chrystusa przez Ducha Świętego, „jesteśmy świątynią Boga żywego” (2 Kor 6, 16) [KKK 1179].

To jednak nie oznacza, że nie potrzebujemy świątyń budowanych ludzką ręką. Budynek kościoła jest wiernym niezbędny do godnego sprawowania sakramentów, jako miejsce spotkań wspólnoty, którą jednoczy dbanie o świątynię, wreszcie jest materialnym świadectwem wiary, jest też wyjątkową okazją do zaistnienia przestrzeni sztuki stworzonej na chwałę Bożą. To także – a może przede wszystkim – miejsce, gdzie przed Najświętszym Sakramentem pali się wieczna lampka, pokazując obecność Chrystusa, przed którym można trwać na adoracji. To niezwykle ważne zwłaszcza w miejscach, gdzie nie ma kapłanów, gdzie Msze Święte są odprawiane rzadziej niż co niedzielę.

Katechizm poucza, że jeśli w jakimś kraju nie jest naruszana wolność religijna (Por. Sobór Watykański II, dekl. Dignitatis humanae, 4) chrześcijanie wznoszą budowle przeznaczone do kultu Bożego. Te widzialne kościoły nie są zwyczajnymi miejscami zgromadzeń, ale oznaczają i ukazują Kościół żyjący w tym miejscu, mieszkanie Boga z ludźmi pojednanymi i zjednoczonymi w Chrystusie [KKK 1180] oraz, że „Dom modlitwy, gdzie sprawuje się i przechowuje Najświętszą Eucharystię oraz gdzie gromadzą się wierni i gdzie czci się obecność Syna Bożego, Zbawiciela naszego, złożonego za nas na ołtarzu ofiarnym jako pomoc i pociechę wiernych, winien być schludny, sposobny do modlitwy i świętych uroczystości” (Sobór Watykański II, dekret Presbyterorum ordinis, 5; konst. Sacrosanctum Concilium, 122-127). W tym „domu Bożym” prawda i harmonia znaków, które go tworzą, powinny ukazywać Chrystusa, który jest obecny i działa w tym miejscu (Por. Sobór Watykański II, konst. Sacrosanctum Concilium, 7) KKK 1181.

Mieszkańcy Kachangwy podjęli się zadania budowy Domu Bożego, niestety zadanie, mimo najszczerszych chęci ich przerosło, dlatego zwracają się z wielką prośbą o pomoc w dokończeniu budowy, ale także w wyposażeniu kościoła.

Sztuka Afryki jest niezwykle barwna i czerpiąca inspirację z natury. Lokalni utalentowani artyści malarze czy rzeźbiarze tworzący w drewnie i kamieniu mydlanym potrafią sami zbudować i ozdobić swój kościół, lecz potrzeba sporych środków, aby powstało dzieło sztuki sakralnej.

Patrząc na wspaniałe świątynie, które od setek lat zachwycają nas swoim gotyckim pięknem, barokowym przepychem, klasycystycznym spokojem czy wreszcie nowoczesną formą odpowiadającą współczesnym czasom, podziwiając fantastyczne, witraże, misterne mozaiki czy przepiękne polichromie pomyślmy o tych, którzy modlą się w szkolnej klasie…

/ z braku kościoła Msza św. odprawiana jest w szkolnej klasie /


 

Wspólnota w Kachangwa (Zambia)

Czy wiecie, gdzie leży Kachangwa? To mała miejscowość w Zambii, jedna z 26 stacji misyjnych należących do parafii w Kasisi.

Około 40 mieszkających tu rodzin katolickich pragnie mieć swoje miejsce modlitwy – swój kościół. 12 lat temu podjęli się budowy świątyni, ale niestety koszty przekroczyły możliwości tej małej wspólnoty, dlatego cały czas nabożeństwa odbywają się w pobliskiej szkole.

Katechizm Kościoła Katolickiego mówi, że Chrystus jest prawdziwą Świątynią Boga, „miejscem, w którym przebywa Jego chwała”. Chrześcijanie przez łaskę Bożą stają się również świątyniami Ducha Świętego, żywymi kamieniami, z których jest budowany Kościół [ KKK 1197]. Kult Nowego Przymierza „w Duchu i prawdzie” (J 4, 24) nie jest związany z jakimś określonym miejscem na zasadzie wyłączności. Cała ziemia jest święta i powierzona ludziom. Gdy wierni gromadzą się w jakimś miejscu, są „żywymi kamieniami”, zebranymi w celu „budowania duchowej świątyni” (1 P 2, 4-5). Ciało Chrystusa Zmartwychwstałego jest duchową świątynią, z której tryska źródło wody żywej. Wszczepieni w Chrystusa przez Ducha Świętego, „jesteśmy świątynią Boga żywego” (2 Kor 6, 16) [KKK 1179].

To jednak nie oznacza, że nie potrzebujemy świątyń budowanych ludzką ręką. Budynek kościoła jest wiernym niezbędny do godnego sprawowania sakramentów, jako miejsce spotkań wspólnoty, którą jednoczy dbanie o świątynię, wreszcie jest materialnym świadectwem wiary, jest też wyjątkową okazją do zaistnienia przestrzeni sztuki stworzonej na chwałę Bożą. To także – a może przede wszystkim – miejsce, gdzie przed Najświętszym Sakramentem pali się wieczna lampka, pokazując obecność Chrystusa, przed którym można trwać na adoracji. To niezwykle ważne zwłaszcza w miejscach, gdzie nie ma kapłanów, gdzie Msze Święte są odprawiane rzadziej niż co niedzielę.

Katechizm poucza, że jeśli w jakimś kraju nie jest naruszana wolność religijna (Por. Sobór Watykański II, dekl. Dignitatis humanae, 4) chrześcijanie wznoszą budowle przeznaczone do kultu Bożego. Te widzialne kościoły nie są zwyczajnymi miejscami zgromadzeń, ale oznaczają i ukazują Kościół żyjący w tym miejscu, mieszkanie Boga z ludźmi pojednanymi i zjednoczonymi w Chrystusie [KKK 1180] oraz, że „Dom modlitwy, gdzie sprawuje się i przechowuje Najświętszą Eucharystię oraz gdzie gromadzą się wierni i gdzie czci się obecność Syna Bożego, Zbawiciela naszego, złożonego za nas na ołtarzu ofiarnym jako pomoc i pociechę wiernych, winien być schludny, sposobny do modlitwy i świętych uroczystości” (Sobór Watykański II, dekret Presbyterorum ordinis, 5; konst. Sacrosanctum Concilium, 122-127). W tym „domu Bożym” prawda i harmonia znaków, które go tworzą, powinny ukazywać Chrystusa, który jest obecny i działa w tym miejscu (Por. Sobór Watykański II, konst. Sacrosanctum Concilium, 7) KKK 1181.

Mieszkańcy Kachangwy podjęli się zadania budowy Domu Bożego, niestety zadanie, mimo najszczerszych chęci ich przerosło, dlatego zwracają się z wielką prośbą o pomoc w dokończeniu budowy, ale także w wyposażeniu kościoła.

Sztuka Afryki jest niezwykle barwna i czerpiąca inspirację z natury. Lokalni utalentowani artyści malarze czy rzeźbiarze tworzący w drewnie i kamieniu mydlanym potrafią sami zbudować i ozdobić swój kościół, lecz potrzeba sporych środków, aby powstało dzieło sztuki sakralnej.

Patrząc na wspaniałe świątynie, które od setek lat zachwycają nas swoim gotyckim pięknem, barokowym przepychem, klasycystycznym spokojem czy wreszcie nowoczesną formą odpowiadającą współczesnym czasom, podziwiając fantastyczne, witraże, misterne mozaiki czy przepiękne polichromie pomyślmy o tych, którzy modlą się w szkolnej klasie…

/ z braku kościoła Msza św. odprawiana jest w szkolnej klasie /